Czym są kursy MOOC?

nauka

Charakterystyczne cechy tych kursów są następujące:
– są to kursy online;
– nie wymagają spełnienia żadnych formalnych warunków przyjęcia;
– nie posiadają limitu uczestników;
– są darmowe (czasami płatne, ale opłaty są niewysokie);
– nie powodują uzyskania punktów zaliczeniowych.

W 2012 r. kilka znaczących uniwersytetów amerykańskich we współpracy z firmami prywatnymi zaczęło prowadzić darmowe kursy online otwarte dla nieograniczonej liczby słuchaczy (kursy liczące po 50 tys. uczestników to podobno żaden wyjątek). Założono również inne prywatne firmy, które współpracują z pracownikami akademickimi i obsługują
prowadzenie kursów online.

Obecnie uczelnie oferujące kursy MOOC twierdzą, że nie będą przyznawać za nie punktów zaliczeniowych, a jedynie zaświadczenia o ukończeniu lub certyfikaty. Jednakże, tak jak wiele kwestii dotyczących MOOC, w przyszłości może się to zmienić.(1)

1) MOOC – masowe otwarte kursy online
Michael Gaebel
BIBLIOTECZKA FUNDACJI ROZWOJU SYSTEMU EDUKACJI

Sama brałam udział w kilku takich szkoleniach i muszę przyznać że są one uzależniające.
Siedząc w domu przy kawie, pod kocykiem z psm na kolanach nabywasz wiedzę od największych autorytetów naukowych z takich ośrodków edukacyjnych jak YALE, STANFORD czy Wahrton Business School. czego chcieć wiecej? Certyfikat! 

Są różne opcje.

Po pierwsze całkowicie za darmo i bez stresu zwiazanego z napietym harmonogramem można zdobyć wiedzę z wielu dziedzin nauki i szerokiego spektrum zainteresowań. Nie dostaniemy jednak w takim przypadku żadnego zaświadczenia o odbytym kursie.

Jest też opcja druga, jeśli chcesz uzyskać zaświadczenie o odbytym kursie, akredytowanym przez daną platformę edukacyjną i ośrodek naukowy, trzeba ponieść koszt certyfikatu (ceny są różne – ale przeciętnie nie przekraczają 50$ za 6-8 tygodniowy kurs. Oprócz opłaty jest jeszcze wymóg sprawdzania postępów w nauce. Każdy tydzień kursu wymaga wypełnienia online testu sprawdzającego poziom przyswojonej w danym panelu wiedzy. Testy wyglądają różnie w zależności od uczelni akredytującej kurs. Przważnie jest to test jednokrotnego wyboru składający się z kilku lub kilkunastu pytań. Najczęściej mamy też do czynienia z ograniczoną liczbą podejśc do rozwiązania testu. Aby uzyskać certyfikat z każdego tygodniowego testu a w niektórych kursach takze z końcowej pracy zaliczeniowej musimy uzyskać minimum 70-80% punktów.

Materiały szkoleniowe mają formę wykładów video, często wspieranych lekturą dodatkowych artykułów i publikacji. W opisie kursu znajdziecie zawsze informacje wstepne na temat wykładowcy, przewidywanego czasu jaki trzeba poświęcić w tygodniu na naukę i obejrzenie wszystkich wykładów oraz konspektu danego kursu.

W każdym kursie w w tym samym czasie bierze udział kilka tysięcy osób z całego świata.
Każdy kurs ma swoje forum i można nawiązywać ciekawe kontakty z osobami o podobnych zainteresowaniach, czy z podobnej branży, wymieniać się kontaktami, poglądami, pytaniami związanymi z danym kursem.

Materiały szkoleniowe i filmy video przeważnie są w języku angielskim, aczkolwiek coraz częściej pojawiają się subtytuły w innych językach (niestety w języku polskim jeszcze nie spotkałam).

Certyfikatem można się chwalić w swoim CV i na profilach społecznościowych. Pracodawcy cenią sobie taką formę szkolenia, ponieważ często jest ona bardziej efektywna niż płatne szkolenia i kursy na które wysyłani są pracownicy, gdyż wymagają one większego własnego zaangażowania, a w konsekwencji więcej zostaje po nich w naszej głowie.

Certfikaty wyglądają tak jak poniżej:

Zatem gorąco polecam:

coursera

Coursera – komercyjna spółka przedsiębiorczości społecznej, która współpracuje z wiodącymi na świecie uczelniami (strona internetowa Coursera). Założyli ją dwaj profesorowie ze Stanfordu. Współpracuje ona z 33 uczelniami, w tym 8 spoza Stanów Zjednoczonych (m.in. z Politechniką Federalną w Lozannie, Uniwersytetem Edynburskim i od niedawna, Studiami Międzynarodowymi Uniwersytetu Londyńskiego). Według strony internetowej Coursera, z jej serwisu korzysta ponad dwa miliony słuchaczy. Podobno zarówno Coursera, jak i jej uczelnie partnerskie pozostawiają metody nauczania całkowicie w gestii poszczególnych nauczycieli. Strona internetowa Coursera

edix

edX – niekomercyjne przedsięwzięcie powołane i zarządzane przez Harvard i MIT. Obecnie oferuje zajęcia HarvardX, MITx i BerkleyX. Wkrótce dołączyć do niego mają System Uniwersytetów Teksańskich i Wellesley College (kolegium sztuk wyzwolonych dla kobiet). Podobno zainteresowanie wyraziło też ponad dwieście innych instytucji. Ośrodki Harvard i MIT ogłosiły, że są zasadniczo szainteresowane przyjęciem innych uczelni do Konsorcjum „University X”, jednakże odbywać się to będzie ściśle w oparciu o standardy jakości. Oznajmiły również, że zbierają dane umożliwiające ocenę skuteczności kształcenia oraz że kursy pozostaną darmowe. Strona internetowa edX

undemy

Udemy – portal obsługujący kursy online, głównie w dziedzinie przedsiębiorczości, technologii informacyjnej, użytkowania oprogramowania, projektowania, sztuki i sportu. Zachęca słuchaczy do rozwijania umiejętności osobistych i zawodowych w sposób ekonomiczny, elastyczny i bardziej interesujący niż podczas tradycyjnych zajęć. Portal umożliwia prowadzenie kursu MOOC każdemu, a strona internetowa Udemy informuje, że są one prowadzone przez najlepszych na świecie specjalistów, w tym najpopularniejszych pisarzy według „New York Times”, dyrektorów generalnych, celebrytów oraz profesorów z Ivy League. Nie do końca wiadomo, czy specjaliści ci są w jakiś sposób selekcjonowani i czy wdrożony jest jakikolwiek system zarządzania jakością – poza popytem wśród użytkowników. Udemy finansowane jest przez Insight Venture Partners,
Lightbank, MHS Capital, 500 Startups i innych inwestorów, którzy wcześniej przewidzieli takich gigantów internetowych jak YouTube, LinkedIn, Twitter, Groupon czy Yelp (strona internetowa Udemy). Pobiera również niewysokie opłaty za niektóre z oferowanych przez siebie kursów. Strona internetowa Udemy

udacity

Udacity – firma komercyjna, współzałożona przez profesora ze Stanfordu, który zaczął prowadzić kursy online z informatyki w 2012 r. Według informacji znajdującej się na jej stronie internetowej, jest to cyfrowy uni-wersytet, którego misją jest demokratyzacja edukacji, tj. oferowanie kształcenia wyższego w niższej cenie większej liczbie osób. Kursy są darmowe, ale czasem pobierane są opłaty za certyfikację. Udacity rozpoczęło działalność poprzez współpracę z Pearson VUE, firmą dostarczającą elektroniczne testy i egzaminy końcowe uznawane przez pracodawców.
Niestety Udacity nie współpracuje z żadną uczelnią. Niemniej jednak na stronie internetowej podano, że firma utrzymuje bliskie kontakty z 20 firmami z sektora nowych technologii, takimi jak Microsoft, Google, Facebook i Twitter oraz że jest gotowa współpracować z firmami dowolnej wielkości pod warunkiem, że posiadają one działy informatyki lub są obecne w sieci. Oferuje także studentom pomoc w znalezieniu zatrudnienia (Naszą misją jest bezpośrednie przedstawianie sobie pracodawców i studentów.). Strona internetowa Udacity

future

Futurelearn – założona pod koniec 2012 r. jako pierwsza inicjatywa określana mianem krajowa i pierwsza poza Ameryką Północną, która, według jej strony internetowej, zbierze w jednym miejscu i pod jedną marką szereg darmowych otwartych kursów online prowadzonych przez wiodące brytyjskie uniwersytety. Tygodnik „Times Higher Education” podał, że kursy mają się rozpocząć w drugiej połowie 2013 r. Początkowo Futurelearn
będzie spółką kapitałową. Jej właścicielem będzie The Open Univeristy, który również będzie ją finansował. W pierwszej edycji, poza The Open University, uczestniczyć będzie jeszcze jedenaście innych brytyjskich uczelni (osiem z Russell Group, dwie z 1994 Group i jedna niestowarzyszona). Według tygodnika „The Economist”, znajdują się wśród nich Uniwersytet w Bristolu, St Andrews i Warwick. W artykule w „Times Higher Education” podkreślono, że wśród partnerów Futurelearn nie ma Uniwersytetu Oksfordzkiego, Uniwersytetu w Cambridge, University College London ani Imperial College London. „The Economist” cytuje przedstawicieli Uniwersytetu Oksfordzkiego, którzy twierdzą, że kursy MOOC nie skłonią ich do żadnych zmian oraz że nie postrzegają ich jako rewolucyjnych w czymkolwiek poza skalą. Natomiast przedstawiciele Uniwersytetu w Cambridge oświadczyli, że to nonsens postrzegać kursy MOOC jako rywala, gdyż [uczelnia ta] nie działa w branży edukacji online. Krytykę wywołał również fakt, że uczelnie wybrano na podstawie rankingów („Times Higher Education” 20.12.2012). Strona internetowa Futurelearn

Szersza lista organizatorów kursów MOOC dostępna jest na stronach:
www.bdpa-detroit.org

Zachęcam do śledzenia stron internetowych interesujacych Was uczelni, wiele z nich jak wypróbowana przeze mnie Grenoble Ecole de Management zamieszcza na swoich stronach kursy MOOC niczym nie różniące się od tych na platformach Coursera czy Undemy.

Ciekawych kursów i niezapomnianych wrażeń wszystkim mooc-owcom życzę!!!!

Leave a Reply