Publikacje

Revenue Assurance – Jak zapewnić bezpieczeństwo finansowe biznesu?

revenue-assurance

Z danych zebranych w trakcie audytów i wdrożeń RA przez takie firmy, jak EY, PWC, BCG oraz WeDoTechnologies, wynika, że firmy tracą średnio od 2% do 5% swoich dochodów przez niewłaściwe zabezpieczenie swojego biznesu po stronie procesowej.

RA to identyfikacja utraty przychodów, odzyskiwanie traconych przychodów, zabezpieczenie przed dalszą utratą, ciągłe monitorowanie i optymalizacja procesów. Kompleksowe i systematyczne działania w warstwach ludzi, procesów, ryzyk, stosowanych modeli, środowiska IT oraz wskaźników efektowności zapewniają, że każdy należny grosz zostanie zafakturowany, zapłacony i zaraportowany w przyszłości.

Branże, w których przetwarzany jest duży wolumen danych (transakcji) lub rozliczana jest duża liczba klientów, są podatne na niezasadną utratę nawet do 5% osiąganych przychodów. Tytuły utraty przychodów są zróżnicowane i zależne od branży.

Pełna treść artykułu została opublikowana w numerze 1/2016 magazynu Controlling i Zarządzanie…

opis publikacji Controlling i Zarządzanie
data publikacji1 sty 2016

ERRA Regulatory Innovation Day

ERRA Regulatory Innovation Day (ERID)
Poznań, maj 2016

Mój udział w panelu dyskusyjnym na temat: Innowacje, start-up, finansowanie i aspekty regulacyjne, w ramach INNOPOWER na MTB Poznań w maju 2016roku.

15310_900x675

Link do Innopower

Moderator:  Marcin Burda – Director, London Office – Barclays Investment Bank

Paneliści:

Antonio Vidigal – President of EDP Innovation, EDP-Energias de Portugal, S.A.
Witold Sugalski – Director of Development and Innovation at GK PGE, Poland
Agnieszka Okońska – Director of the Finance and Regulation Division ENERGA OPERATOR SA
Dr. Michał Turczyk – Director in  R&D and Government Incentives team, Deloitte
Susanne Nies – manager, Corporate Affairs, ENTSO E

Omówienie wątpliwości organów regulacyjnych i instytucji finansowych; jak „zapewnić”, by wspieranie nowych innowacyjnych technologii i rozwiązań przyczyniało się do lepszego zaspokajania potrzeb regulacyjnych systemu i interesów konsumentów.  Prezentacja podejścia organów regulacyjnych do sposobów wykorzystania konkurencji do wspierania innowacji przy jednoczesnym zapewnieniu równych szans oraz sposobów dzielenia się ryzykiem związanym z prowadzeniem działań w zakresie badań i rozwoju oraz wdrażaniem innowacji przez twórców rozwiązań, firmy energetyczne i użytkowników końcowych).

Jak szybko i efektywnie podnieść kwalifikacje?

Czym są kursy MOOC?

nauka

Charakterystyczne cechy tych kursów są następujące:
– są to kursy online;
– nie wymagają spełnienia żadnych formalnych warunków przyjęcia;
– nie posiadają limitu uczestników;
– są darmowe (czasami płatne, ale opłaty są niewysokie);
– nie powodują uzyskania punktów zaliczeniowych.

W 2012 r. kilka znaczących uniwersytetów amerykańskich we współpracy z firmami prywatnymi zaczęło prowadzić darmowe kursy online otwarte dla nieograniczonej liczby słuchaczy (kursy liczące po 50 tys. uczestników to podobno żaden wyjątek). Założono również inne prywatne firmy, które współpracują z pracownikami akademickimi i obsługują
prowadzenie kursów online.

Obecnie uczelnie oferujące kursy MOOC twierdzą, że nie będą przyznawać za nie punktów zaliczeniowych, a jedynie zaświadczenia o ukończeniu lub certyfikaty. Jednakże, tak jak wiele kwestii dotyczących MOOC, w przyszłości może się to zmienić.(1)

1) MOOC – masowe otwarte kursy online
Michael Gaebel
BIBLIOTECZKA FUNDACJI ROZWOJU SYSTEMU EDUKACJI

Sama brałam udział w kilku takich szkoleniach i muszę przyznać że są one uzależniające.
Siedząc w domu przy kawie, pod kocykiem z psm na kolanach nabywasz wiedzę od największych autorytetów naukowych z takich ośrodków edukacyjnych jak YALE, STANFORD czy Wahrton Business School. czego chcieć wiecej? Certyfikat! 

Są różne opcje.

Po pierwsze całkowicie za darmo i bez stresu zwiazanego z napietym harmonogramem można zdobyć wiedzę z wielu dziedzin nauki i szerokiego spektrum zainteresowań. Nie dostaniemy jednak w takim przypadku żadnego zaświadczenia o odbytym kursie.

Jest też opcja druga, jeśli chcesz uzyskać zaświadczenie o odbytym kursie, akredytowanym przez daną platformę edukacyjną i ośrodek naukowy, trzeba ponieść koszt certyfikatu (ceny są różne – ale przeciętnie nie przekraczają 50$ za 6-8 tygodniowy kurs. Oprócz opłaty jest jeszcze wymóg sprawdzania postępów w nauce. Każdy tydzień kursu wymaga wypełnienia online testu sprawdzającego poziom przyswojonej w danym panelu wiedzy. Testy wyglądają różnie w zależności od uczelni akredytującej kurs. Przważnie jest to test jednokrotnego wyboru składający się z kilku lub kilkunastu pytań. Najczęściej mamy też do czynienia z ograniczoną liczbą podejśc do rozwiązania testu. Aby uzyskać certyfikat z każdego tygodniowego testu a w niektórych kursach takze z końcowej pracy zaliczeniowej musimy uzyskać minimum 70-80% punktów.

Materiały szkoleniowe mają formę wykładów video, często wspieranych lekturą dodatkowych artykułów i publikacji. W opisie kursu znajdziecie zawsze informacje wstepne na temat wykładowcy, przewidywanego czasu jaki trzeba poświęcić w tygodniu na naukę i obejrzenie wszystkich wykładów oraz konspektu danego kursu.

W każdym kursie w w tym samym czasie bierze udział kilka tysięcy osób z całego świata.
Każdy kurs ma swoje forum i można nawiązywać ciekawe kontakty z osobami o podobnych zainteresowaniach, czy z podobnej branży, wymieniać się kontaktami, poglądami, pytaniami związanymi z danym kursem.

Materiały szkoleniowe i filmy video przeważnie są w języku angielskim, aczkolwiek coraz częściej pojawiają się subtytuły w innych językach (niestety w języku polskim jeszcze nie spotkałam).

Certyfikatem można się chwalić w swoim CV i na profilach społecznościowych. Pracodawcy cenią sobie taką formę szkolenia, ponieważ często jest ona bardziej efektywna niż płatne szkolenia i kursy na które wysyłani są pracownicy, gdyż wymagają one większego własnego zaangażowania, a w konsekwencji więcej zostaje po nich w naszej głowie.

Certfikaty wyglądają tak jak poniżej:

Zatem gorąco polecam:

coursera

Coursera – komercyjna spółka przedsiębiorczości społecznej, która współpracuje z wiodącymi na świecie uczelniami (strona internetowa Coursera). Założyli ją dwaj profesorowie ze Stanfordu. Współpracuje ona z 33 uczelniami, w tym 8 spoza Stanów Zjednoczonych (m.in. z Politechniką Federalną w Lozannie, Uniwersytetem Edynburskim i od niedawna, Studiami Międzynarodowymi Uniwersytetu Londyńskiego). Według strony internetowej Coursera, z jej serwisu korzysta ponad dwa miliony słuchaczy. Podobno zarówno Coursera, jak i jej uczelnie partnerskie pozostawiają metody nauczania całkowicie w gestii poszczególnych nauczycieli. Strona internetowa Coursera

edix

edX – niekomercyjne przedsięwzięcie powołane i zarządzane przez Harvard i MIT. Obecnie oferuje zajęcia HarvardX, MITx i BerkleyX. Wkrótce dołączyć do niego mają System Uniwersytetów Teksańskich i Wellesley College (kolegium sztuk wyzwolonych dla kobiet). Podobno zainteresowanie wyraziło też ponad dwieście innych instytucji. Ośrodki Harvard i MIT ogłosiły, że są zasadniczo szainteresowane przyjęciem innych uczelni do Konsorcjum „University X”, jednakże odbywać się to będzie ściśle w oparciu o standardy jakości. Oznajmiły również, że zbierają dane umożliwiające ocenę skuteczności kształcenia oraz że kursy pozostaną darmowe. Strona internetowa edX

undemy

Udemy – portal obsługujący kursy online, głównie w dziedzinie przedsiębiorczości, technologii informacyjnej, użytkowania oprogramowania, projektowania, sztuki i sportu. Zachęca słuchaczy do rozwijania umiejętności osobistych i zawodowych w sposób ekonomiczny, elastyczny i bardziej interesujący niż podczas tradycyjnych zajęć. Portal umożliwia prowadzenie kursu MOOC każdemu, a strona internetowa Udemy informuje, że są one prowadzone przez najlepszych na świecie specjalistów, w tym najpopularniejszych pisarzy według „New York Times”, dyrektorów generalnych, celebrytów oraz profesorów z Ivy League. Nie do końca wiadomo, czy specjaliści ci są w jakiś sposób selekcjonowani i czy wdrożony jest jakikolwiek system zarządzania jakością – poza popytem wśród użytkowników. Udemy finansowane jest przez Insight Venture Partners,
Lightbank, MHS Capital, 500 Startups i innych inwestorów, którzy wcześniej przewidzieli takich gigantów internetowych jak YouTube, LinkedIn, Twitter, Groupon czy Yelp (strona internetowa Udemy). Pobiera również niewysokie opłaty za niektóre z oferowanych przez siebie kursów. Strona internetowa Udemy

udacity

Udacity – firma komercyjna, współzałożona przez profesora ze Stanfordu, który zaczął prowadzić kursy online z informatyki w 2012 r. Według informacji znajdującej się na jej stronie internetowej, jest to cyfrowy uni-wersytet, którego misją jest demokratyzacja edukacji, tj. oferowanie kształcenia wyższego w niższej cenie większej liczbie osób. Kursy są darmowe, ale czasem pobierane są opłaty za certyfikację. Udacity rozpoczęło działalność poprzez współpracę z Pearson VUE, firmą dostarczającą elektroniczne testy i egzaminy końcowe uznawane przez pracodawców.
Niestety Udacity nie współpracuje z żadną uczelnią. Niemniej jednak na stronie internetowej podano, że firma utrzymuje bliskie kontakty z 20 firmami z sektora nowych technologii, takimi jak Microsoft, Google, Facebook i Twitter oraz że jest gotowa współpracować z firmami dowolnej wielkości pod warunkiem, że posiadają one działy informatyki lub są obecne w sieci. Oferuje także studentom pomoc w znalezieniu zatrudnienia (Naszą misją jest bezpośrednie przedstawianie sobie pracodawców i studentów.). Strona internetowa Udacity

future

Futurelearn – założona pod koniec 2012 r. jako pierwsza inicjatywa określana mianem krajowa i pierwsza poza Ameryką Północną, która, według jej strony internetowej, zbierze w jednym miejscu i pod jedną marką szereg darmowych otwartych kursów online prowadzonych przez wiodące brytyjskie uniwersytety. Tygodnik „Times Higher Education” podał, że kursy mają się rozpocząć w drugiej połowie 2013 r. Początkowo Futurelearn
będzie spółką kapitałową. Jej właścicielem będzie The Open Univeristy, który również będzie ją finansował. W pierwszej edycji, poza The Open University, uczestniczyć będzie jeszcze jedenaście innych brytyjskich uczelni (osiem z Russell Group, dwie z 1994 Group i jedna niestowarzyszona). Według tygodnika „The Economist”, znajdują się wśród nich Uniwersytet w Bristolu, St Andrews i Warwick. W artykule w „Times Higher Education” podkreślono, że wśród partnerów Futurelearn nie ma Uniwersytetu Oksfordzkiego, Uniwersytetu w Cambridge, University College London ani Imperial College London. „The Economist” cytuje przedstawicieli Uniwersytetu Oksfordzkiego, którzy twierdzą, że kursy MOOC nie skłonią ich do żadnych zmian oraz że nie postrzegają ich jako rewolucyjnych w czymkolwiek poza skalą. Natomiast przedstawiciele Uniwersytetu w Cambridge oświadczyli, że to nonsens postrzegać kursy MOOC jako rywala, gdyż [uczelnia ta] nie działa w branży edukacji online. Krytykę wywołał również fakt, że uczelnie wybrano na podstawie rankingów („Times Higher Education” 20.12.2012). Strona internetowa Futurelearn

Szersza lista organizatorów kursów MOOC dostępna jest na stronach:
www.bdpa-detroit.org

Zachęcam do śledzenia stron internetowych interesujacych Was uczelni, wiele z nich jak wypróbowana przeze mnie Grenoble Ecole de Management zamieszcza na swoich stronach kursy MOOC niczym nie różniące się od tych na platformach Coursera czy Undemy.

Ciekawych kursów i niezapomnianych wrażeń wszystkim mooc-owcom życzę!!!!

5 zasad zarządzania czasem według Onckena!

Zarządzanie czasem zacznij od naturalnej selekcji małp!

Czy należy strzelać do małp?monkey

W połowie lat siedemdziesiątych pracownicy Harvardu opracowali „Pięć zasad karmienia i opieki nad małpami”. To nie jest wbrew pozorom praca z zakresu zoologii lecz z dziedziny zarządzania czasem, opublikowana w Harvard Business Review.

Według tej koncepcji „małpy” to są sprawy do załatwienia, a pracownicy tylko czyhają, aby odpowiedzialność za ich rozwiązanie przerzucić na szefa lub innego kolegę, którzy poświęcą na to swój czas. Rolą menedżera, który sprawnie zarządza swoim czasem, jest obrona przed „cudzymi małpami”.
Autorzy koncepcji: William Oncken Jr. i Donald L. Wass

W czasach w których przyszło nam żyć, kiedy przyspieszył rozwój cywilizacji wzrosła zasadniczo ilość spraw do pamiętania i załatwienia przez przeciętnego człowieka. Pojawiła się konieczność sprawniejszego zarządzania czasem. Ludzie zaczęli sobie na bieżąco zapisywać rzeczy do załatwienia na kartkach, w kalendarzach, w notesach, a po załatwieniu je wykreślali. Zajmowali się więc tym, co sobie zapisali.

W miarę dalszego przyspieszania tempa życia, gdy ludziom przybywało jeszcze więcej zadań, okazało się, że nie daje się już załatwić wszystkich wypisanych na listy spraw w danym czasie. Rosły napięcia i stresy. Coraz bardziej liczyła się umiejętność efektywnego organizowania sobie czasu pracy. Rozwijało się naukowe podejście do organizacji i zarządzania, najtęższe głowy myślały, w jaki sposób można zwiększyć własną efektywność. Rozwiązaniem okazały się rozbudowane terminarze, w których na każde zadanie był przeznaczany ściśle określony czas. Każdy z nas na pewno ma własne doświadczenia w tym zakresie.

Ja osobiście wciąż modyfikuję sposoby zarządzania czasem oraz pilnowaniem cyklicznych czynności. Nasze urządzenia mobilne przeładowane są aplikacjami pilnującymi naszych zachowań, rytuałów, obowiązków. Problem w tym, że doba musiałaby mieć co najmniej 48h żeby pomieścić te wszystkie obowiązki i przyjemności. Nasze organizery przypominają nam o wszystkim – nawet o takich prozaicznych rzeczach jak picie wody, przyjmowanie cyklicznych leków, a nawet przyjemnościach jak wyjście na spacer.

Aby nie popaść w przesadę, na pierwszym miejscu powinniśmy zadbać o maksymalny wymiar czasu wolnego. Nie da się tego zrobić jeśli nie uporządkujemy przyjętych na siebie obowiązków i podziale ich na faktycznie własnych oraz mimowolnie przejętych za własne. Do tego celu idealnie pasuje metoda “małp”. Na czym ona polega? Dotyczy co prawda zarządzania czasem menedżerów w firmie, ale także pasuje idealnie do prywatnego i domowego życia.

Opieka nad „małpami”

Posłużę się analogią „małp” w stosunku do procesu przenoszenia odpowiedzialności za zadania i kontroli pracy, by przedstawić zasady, którymi powinieneś się kierować, układając swój harmonogram pracy. Stanowi je pięć niepodważalnych reguł rządzących „opieką nad małpami”. (Złamanie którejkolwiek z tych zasad odbywa się kosztem TWOJEGO czasu własnego).

Zasada 1

„Małpy” należy karmić lub przeznaczyć do odstrzału. Inaczej umrą z głodu i stracisz cenny czas na sekcje zwłok lub próby reanimacji.

Zasada 2

Liczebność „małp” należy utrzymywać poniżej maksymalnego poziomu, przy którym masz czas je nakarmić. Przyjęcie na siebie większej populacji oznacza ryzyko niedopatrzenia “którejś z małp”, a w konsekwencji pogorszenie jej kondycji lub śmierć głodową.

Zasada 3

Karmienie „małp” powinno odbywać się wyłącznie po uprzednim umówieniu się podwładnego z menedżerem na spotkanie w tym właśnie celu. Menedżer nie powinien szukać zagłodzonych „małp” ani karmić ich na zasadzie „na kogo wypadnie, na tego bęc”.

Zasada 4

„Małpy” należy karmić podczas spotkań osobistych lub przez telefon, ale nigdy za pośrednictwem poczty (obecnie e-mail). Nie należy używać formy pisemnej do porozumiewania się z pracownikami, gdyż autor może nam w ten sposób przekazać swój problem, a my nie chcąc go przejmować, musimy tracić czas na odpisywanie. Nie odpowiadając na pocztę, bierzemy z kolei na siebie odpowiedzialność za podesłany problem (i już mamy „cudzą małpę”).

Zasada 5

Każda „małpa” powinna mieć wyznaczony termin kolejnego karmienia i poziom inicjatywy ze strony podwładnego. Można je w dowolnym momencie zrewidować za obopólną zgodą, jednak ustalenia te nigdy nie powinny pozostać niejasne ani niedookreślone. W przeciwnym razie „małpa” albo zdechnie z głodu, albo rozsiądzie się na barkach menedżera.

A teraz przykład jak to działa w praktyce:

Wyobraźmy sobie, że menedżer spotyka w korytarzu jednego ze swoich podwładnych, panią Jones. Pani Jones mówi: „Dzień dobry! Skoro już się widzimy, to chciałabym przedstawić panu pewien problem. Widzi pan…”. W trakcie rozmowy menedżer zaczyna dostrzegać w owym problemie dwie podstawowe cechy wszystkich problemów, które podwładni poddają mu pod rozwagę. A mianowicie menedżer wie

(a) wystarczająco dużo, by móc się tą sprawą zająć, ale

(b) nie na tyle dużo, by podjąć natychmiastową decyzję.

Koniec końców menedżer odpowiada: „Cieszę się, że z tym do mnie przyszłaś. Ale teraz się spieszę. Zastanowię się nad tym i dam ci znać”. I każdy odchodzi w swoją stronę.

Przeanalizujmy teraz to, co się zdarzyło. Przed spotkaniem w korytarzu na czyich plecach siedziała „małpa”? Na plecach podwładnego. Po rozstaniu u kogo się rozsiadła? U menedżera. Czas organizowany przez podwładnego zaczyna się w momencie, gdy „małpie” z powodzeniem udaje się przeskoczyć z pleców podwładnego na plecy jego przełożonego. Kończy się dopiero wtedy, gdy „małpa” wraca do swojego rzeczywistego właściciela, który ma o nią dbać i ją karmić. Przejmując „małpę”, menedżer dobrowolnie przyjął pozycję niższą w stosunku do swojego podwładnego. Pozwolił na to, by on sam stał się podwładnym pani Jones, robiąc dwie rzeczy, które podwładny zazwyczaj ma robić dla swojego szefa – menedżer przejął odpowiedzialność od podwładnego i obiecał, że zda raport z postępów w pracy nad problemem.

Podwładny, by mieć pewność, że menedżer nie zapomni o sprawie, zajrzy później do biura menedżera i zapyta wesoło: „I jak ci idzie?”. (To się nazywa nadzór).

a_kuku_co_porabiasz_0

Nowy Rok czas zacząć!

28 Grudnia 2016,

2

Postanowienia noworoczne to nie banał. Wiele znanych osób ze świata biznesu i nauki robią to każdego roku i starają się dotrzymywać ich realizacji. Nawet jeśli nasze cele powtarzają się kolejny raz, nie ma powodu do rezygnacji. Nie osiągniesz niczego jeśli przestaniesz próbować!

Postanowiłam podzielić się dzisiaj z Wami garstką pożytecznych informacji oraz podpowiedzi jak się za to zabrać 🙂

1. Zwizualizuj sobie mapę celów

2. Poszukaj wygodnej formy kontrolowania efektów

3. Zainspiruj się podglądając postanowienia sławnych osób

Zebrałam także kilka wskazówek na temat najlepszych sposobów dotrzymania jak najdłużej postanowień noworocznych.

Oto co należy zrobić:

1. Bądź realistą

Wiele osób ma tendencje do podejmowania zobowiązań zbyt ambitnych, co powoduje że już na samym początku nie mają nadziei na ich dotrzymanie. Psycholog Piotr Herman znalazł na tę okoliczność specjalną nazwę 🙂 “syndrom fałszywych nadziei” – jest to cykliczne ustawianie sobie nierealistycznych oczekiwań, brak możliwości ich realizacji i w konsekwencji wielokrotne próby ich zmiany. Stawianie sobie możliwych do realizacji celów jest bardziej motywujące i rozwijające niż skazywanie się z góry na niepowodzenie.

2. Koncentruj się na procesie, a nie na wynikach

Innym problemem wielu z nas jest to, że mamy tendencję do ustawiania celów opartych na wynikach, zamiast na procesach dochodzenia do danego efektu.  Amy Cuddy – psycholog społeczny Harvardu wyjaśniła Tech Insider, że jeśli nie osiągniemy tych rezultatów – z których wiele może być zwyczajnie nierealne – możemy poczuć się jak nieudacznik. Więc zamiast wyznaczania sobie celów wynikowych (np. przebiegnięcie maratonu) Cuddy zaleca skupienie się na procesie, który prowadzi do tego wyniku. Więc jeśli chcesz wziąć udział w maratonie, można wyznaczyć sobie cele szczegółowe na każdy tydzień, miesiąc – wydłużając dystans, poprawiając kondycję, a jeśli nawet nie uda się w tym roku przebiec maratonu – to na pewno stosując się do wyznaczonych sobie celów cząstkowych zbliżysz się do jego osiągnięcia!

3. Ustawiaj pozytywne cele

Zbyt często nasze rezolucje mogą obejmować zmiany negatywnych nawyków i wad, jak nadwaga lub zły stan finansów. Ale to tylko wzmacnia negatywne uczucia wobec siebie. Więc może będzie lepiej jeśli skoncentrujesz się na pozytywnych rzeczach i będziesz cieszyć się z ich realizacji, jak “nauka gotowania zdrowych domowych posiłków” – zamiast “przestanę jeść w fast foodach”, czy “zapiszę się na kurs fotograficzny” – zamiast “ograniczę czas spędzany na przeglądaniu Internetu”. Realizuj takie inicjatywy, które sprawią Ci przyjemność a ich skutkiem ubocznym będzie osiągnięcie “ukrytego celu”.

Wreszcie, ważne jest, aby pamiętać, że większość naszych postanowień obejmuje zmianę, a zmiana jest zawsze trudna.

Psycholog Joseph Luciani zauważa w US News & World Report “wszelka zmiana pociąga za sobą tarcia emocjonalne i stres”, a stres czyni nas bardziej podatnymi na negatywne skutki uboczne. Zatem, dajcie sobie trochę luzu i nie bądźcie dla siebie zbyt wymagający w NOWYM ROKU!!!!
Życie jest tylko jedno i o tym zawsze trzeba pamiętać przy sporządzaniu listy postanowień noworocznych.

Udanego 2017 roku wszystkim życzę!

 

Why I started this blog and what I plan to do with it.

Hi, world! It’s me!

a

My name is Agnieszka. You can see my full profile in social media LinkedIn, Facebook and Google + via links on this page.

I am a dynamic, outgoing and accomplished finance and regulatory compliance executive with a proven track record in overseeing all aspects of financial management and influencing the development of regulations in the energy industry. My expertise lies in leading organisations through transformation and planning and executing change strategies. I am skilled at mergers and acquisitions and have experience negotiating collective bargaining agreements.

I have a strong power of influence and excellent communication skills. People make the difference, every time, I am friendly and personable and effectively manage relationships with all stakeholders.

So, at the beginning of this year, I decide to create my own blog. Why? What for?

  • Because I have strong habits to help, other people to run their career and working life.
  • Because I have adult children, they start their working life and every day I observe how I can help them, or what problems they encounter.
  • Because I need a new challenge.
  • Because….

I’ll try to share with you: my thoughts, my ideas, my experience, maybe it will be useful for you, maybe not – we will see :).

Visit me if you have time on social media:

Instagram
Facebook
LinkedIn
Pinterest
Google+
Bloglovin

Before I’ll finish my first post, I would like to present you my own photographer
(my daughter) who is responsible for the most of the foto posted here.

14027406_182331532179101_1931231217_a1

 

 

 

 

photo: Magdalena Okońska
Magdalena Okońska – Instagram

See you on my blog!
Follow my blog with Bloglovin